odkrycie na kaukazie

Złota tablica z Kaukazu odsłania początki wpływów Alanów w III wieku n.e.

Niewielka złoto-srebrna tablica uprzęży końskiej odkryta na Północnym Kaukazie stała się jednym z najciekawszych świadectw obecności wczesnych Alanów w regionie. Znalezisko z kurhanu Lewopodkumskiego 1 pozwala archeologom prześledzić proces przenikania kultur, w którym elitarne symbole prestiżu, tradycje sarmackie i wojowniczy styl życia zaczęły kształtować społeczeństwa centralnego Kaukazu Północnego już w połowie III wieku n.e.

Odkrycie, opisane na łamach czasopisma „Archeologia Rosyjska”, rzuca nowe światło na początki wpływów alańskich w Kotlinie Kisłowodzkiej. Badacze sugerują, że proces ten rozpoczął się wcześniej, niż dotąd przypuszczano.

Kurhan, katakumba i ślady dawnego świata

Artefakt odnaleziono podczas badań prowadzonych przez archeologów z Instytutu Archeologii Rosyjskiej Akademii Nauk oraz Państwowego Muzeum Historycznego. Tablica pochodziła z pochówku w katakumbie, która została splądrowana jeszcze w starożytności, jednak zachowane elementy grobu pozwoliły odtworzyć jego pierwotny charakter.

Pomogły w tym badania geofizyczne oraz ślady kwadratowego rowu otaczającego zaginiony kopiec. Sama konstrukcja grobu okazała się niezwykle istotna dla interpretacji znaleziska. Według badaczy była to katakumba typu IV — z jamą wejściową i komorą ułożonymi równolegle — charakterystyczna dla kultury Podkumocko-Chumara, związanej z wcześniejszą populacją Kotliny Kisłowodzkiej.

To właśnie w tym środowisku miały pojawić się pierwsze wyraźne wpływy alańskie.

Koń jako symbol statusu i tożsamości

Najbardziej sugestywnym elementem całego pochówku był koń. W jamie wejściowej znajdował się szkielet dorosłego ogiera w wieku około ośmiu–dziewięciu lat. Analiza kości wykazała, że zwierzę było intensywnie użytkowane, prawdopodobnie jako koń wierzchowy i transportowy.

Pochówek zawierał również broń: żelazny grot włóczni, fragmenty miecza lub sztyletu, pozostałości pochwy oraz elementy noża. Całość tworzy obraz społeczeństwa, w którym koń, uzbrojenie i demonstracja prestiżu stanowiły integralną część pozycji społecznej wojownika.

Sama tablica była elementem luksusowej uprzęży końskiej. Choć niewielka, stanowiła przedmiot o dużym znaczeniu symbolicznym. Elitarne ozdoby tego rodzaju mogły podkreślać zarówno status właściciela, jak i jego przynależność kulturową.

Ukryta skrytka i dziedzictwo Sarmatów

Tabliczka przetrwała dzięki temu, że została ukryta w specjalnie przygotowanej wnęce. Podobne praktyki znane są z bogatych grobów wczesnych Alanów, nawet tych później obrabowanych. Badacze wiążą ten zwyczaj z tradycjami środkowosarmackimi.

To ważna wskazówka, ponieważ sugeruje ciągłość kulturową między starszym światem sarmackim a rozwijającą się kulturą Alanów. Zdaniem archeologów nie doszło tu do gwałtownego zastąpienia jednej społeczności przez drugą, lecz do stopniowego procesu kontaktu, przejmowania wzorców i budowania nowej elity.

Zaawansowane rzemiosło III wieku

Badania laboratoryjne ujawniły wysoki poziom technologiczny wykonania przedmiotu. Spektroskopia fluorescencji rentgenowskiej wykazała, że przednia część tablicy została wykonana ze stopu złota i srebra w proporcji około dwóch do jednego.

Równie starannie wykonano elementy mocujące. Ozdobne główki kołków były srebrne, natomiast trzony wykonano z miedzi. Wewnętrzna płyta powstała ze stopu miedzi i została pokryta metalem szlachetnym.

Szczególnie interesujący okazał się biały mastyks znajdujący się wewnątrz tabliczki. Analizy wykazały obecność węglanu wapnia, wosku, minerałów ilastych oraz związków organicznych, w tym białek i lipidów. Świadczy to o skomplikowanym procesie produkcji, obejmującym wykorzystanie metalu, skóry, organicznych spoiw i materiałów wypełniających.

Zrekonstruowana przez badaczy technologia wykonania wskazuje na wieloetapowe rzemiosło. Najpierw przygotowywano metalową matrycę z dekoracją, następnie tłoczono cienką miedzianą płytkę, którą pokrywano złoto-srebrną folią. Całość montowano przy użyciu drobnych kołków, a wnętrze wypełniano mastyksem przed przymocowaniem do skóry uprzęży.

Wczesna obecność Alanów na Kaukazie

Najważniejsze znaczenie odkrycia dotyczy jednak chronologii wpływów alańskich. Połączenie kurhanu, kwadratowego rowu oraz bogato zdobionej uprzęży z ornamentem przypominającym tamgę skłoniło badaczy do przesunięcia daty pojawienia się wpływów Alanów w Kotlinie Kisłowodzkiej.

Według autorów badań elementy alańskie mogły docierać do lokalnych społeczności już w połowie III wieku n.e., a więc około pół wieku wcześniej, niż dotychczas zakładano.

Alanowie byli irańskojęzycznym ludem koczowniczym, silnie związanym ze światem sarmackim stepów euroazjatyckich. Źródła starożytne wspominają ich od pierwszych wieków naszej ery. Znalezisko z Lewopodkumskiego 1 pokazuje jednak, że ich obecność na Kaukazie nie była jednorazową migracją, lecz stopniowym procesem kontaktów kulturowych i tworzenia nowych elit.

Mały przedmiot, wielka przemiana

Złota i srebrna tablica uprzęży końskiej jest dziś czymś znacznie więcej niż luksusowym zabytkiem wydobytym z obrabowanego grobu. W niewielkim artefakcie archeolodzy dostrzegają ślady głębokiej przemiany historycznej, która zmieniała oblicze Północnego Kaukazu w III wieku n.e.

To właśnie w takich przedmiotach — ukrytych w grobach wojowników, związanych z końmi, prestiżem i dawnymi tradycjami stepów — zapisane zostały początki świata wczesnych Alanów.


źródło: Arkeonews


Komentarz jako:

Komentarz (0)