zamek czersk

Czy Magnus Haroldson, syn króla Harolda, mógł znaleźć schronienie w Polsce?

Po bitwie pod Hastings w 1066 roku, która zakończyła się zwycięstwem Wilhelma Zdobywcy i śmiercią ostatniego anglosaskiego króla Harolda Godwinsona, los jego synów stał się tajemnicą historyczną. Angielskie kroniki po tej wielkiej bitwie milczą na temat młodego Magnusa Haroldsona, syna króla Harolda. Nie jest pewne, czy przeżył bitwę, czy udał się na wygnanie, szukając schronienia w krajach kontynentalnej Europy. Fascynujące hipotezy historyczne zaczynają się od przypuszczenia, że Magnus, w następstwie upadku anglosaskiej Anglii, mógł znaleźć azyl w Polsce, a nawet uzyskać status szlachcica na dworze księcia Mazowsza.

Odkrycie grobu w Czersku

W 1966 roku, podczas prac archeologicznych na wzgórzu zamkowym w Czersku, natrafiono na grób, który wzbudził zainteresowanie badaczy. Znaleziono tam szczątki mężczyzny, którego pochówek był nietypowy dla lokalnych tradycji – przypominał za to pochówki charakterystyczne dla skandynawskich i anglosaskich elit wojowników. Zastosowanie specjalnie wzmacnianej żelazem trumny oraz obecność bogatych darów grobowych, takich jak miecz, włócznia, brązowe misy i złoty pierścień, sugerowały wysokie pochodzenie zmarłego. Archeolodzy doszli do wniosku, że w owym grobie pochowano osobę o dużym statusie społecznym, być może związaną z obcym dworem.

Książę Magnus - polski hrabia?

Dalsze badania przeprowadzone przez historyków w latach 90. XX wieku rzuciły nowe światło na tę sprawę. Tomasz Jurek, wybitny historyk średniowiecza, odkrył w kronikach Galla Anonima intrygujący fragment opisujący Magnusa jako osobę „książęcej krwi z odległego królestwa”. To stwierdzenie wywołało hipotezę, że ów „hrabia Magnus” z polskich zapisów to w rzeczywistości zaginiony syn Harolda Godwinsona.

Dowody i ślady obecności anglosaskich elit w Polsce

W Polsce XI wieku postaci pokroju Magnusa Haroldsona byłyby cennym nabytkiem dla młodego chrześcijańskiego państwa. Znajomość łaciny, strategii wojskowej oraz kontaktów z obcymi dworami uczyniłyby z Magnusa istotne wsparcie dla polskiego władcy. Warto przypomnieć, że w tych samych czasach do Polski przybywali również inni wojownicy i doradcy ze Skandynawii, a polskie elity były otwarte na wpływy obcych kultur. Również wizerunek smoka lub wiwerny, który pojawia się w heraldyce Mazowsza, nawiązuje do symboliki Wessexu. Takie symbole nie były powszechnie używane w średniowiecznej Europie, co sugeruje możliwość wpływu anglosaskich przybyszów.

Teoria Dariusza Piwowarczyka i badania genetyczne

Dariusz Piwowarczyk, współczesny historyk, uważa, że ślady wskazują na to, iż Magnus Haroldson znalazł azyl w Polsce po nieudanych próbach odbicia angielskiego tronu. Choć angielskie źródła milczą na temat jego losu, Piwowarczyk opiera swoje przypuszczenia na niemieckiej kronice, która opisuje losy pozostałych braci Magnusa – Godwina i Edmunda – którzy mieli udać się do Irlandii. Według tej teorii Magnus zdecydował się na wyjazd do Danii, gdzie znajdował wsparcie u rodziny i sojuszników, a następnie podążył na wschód, gdzie natknął się na wpływy polskiego dworu.

Dla historyka kluczowym krokiem w rozwiązaniu tej zagadki byłyby badania DNA kości znalezionych w Czersku, które mogłyby potwierdzić przynależność Magnusa do dynastii Wessex. Piwowarczyk podkreśla również, że pojawienie się haplogrupy Y-DNA I1-ASP i I1-T2 wśród polskiej szlachty mogłoby wskazywać na obecność osób o skandynawskim pochodzeniu, co koresponduje z dziedzictwem anglosaskim i skandynawskim Magnusa Haroldsona.

Czy Magnus rzeczywiście trafił do Polski?

Chociaż teoria Dariusza Piwowarczyka wzbudza zainteresowanie i dostarcza istotnych poszlak, istnieją również alternatywne teorie. Jedna z nich sugeruje, że Magnus, zamiast zostać wojownikiem na obcym dworze, zrezygnował z życia w rywalizacji o władzę i udał się na odosobnienie. W południowej Anglii, w Lewes, znajduje się kościół św. Jana, w którym widnieje inskrypcja opowiadająca o Magnusa, człowieku królewskiego pochodzenia, który poświęcił życie na rzecz służby Bożej. Niemniej jednak, data tej inskrypcji (około 1200 rok) znacznie wykracza poza czas życia Magnusa Haroldsona.

Konkluzja

Historia Magnusa Haroldsona pozostaje zagadką pełną niedopowiedzeń. Choć polskie kroniki, odkrycia archeologiczne i analiza genetyczna mogą dostarczyć nam pewnych poszlak, pełna rekonstrukcja jego życia w Polsce wciąż wymaga dalszych badań. Piwowarczyk i inni historycy wierzą, że badania genetyczne i nowe odkrycia archeologiczne pozwolą w przyszłości na rozwikłanie tej tajemnicy. Tak długo, jak trwa zagadka syna ostatniego anglosaskiego króla, pozostaje ona fascynującym przykładem skomplikowanych relacji średniowiecznych elit i ich związków z dworami w Polsce, Danii i Anglii.

 


fot. Polona.pl


Komentarz jako:

Komentarz (0)


This copy of application is not genuine
Contact bdtask.com